O mnie

IMAG0420ANNA ZIN: mama Franka oraz bliźniaczek Niny i Helenki – z wykształcenia filozofka, współzałożycielka i liderka wrocławskiego oddziału stowarzyszenia Klub Kangura, organizatorka międzynarodowych imprez promujących noszenie, jedna z pięciu w Polsce, jedyna aktywnie działająca na terenie Dolnego Śląska certyfikowana doradczyni ds. noszenia dzieci w chustach i nosidłach renomowanej niemieckiej szkoły Die Trageschule® z Drezna (Szkoła noszenia założona w 1998 roku przez Ulrike Höwer, kształci doradców na całym świecie, tworząc sieć wysoko wykwalifikowanych szkoleniowców na całym świecie), instruktorka Polskiej Szkoły Masażu Shantala.

Dlaczego zajmuję się uczeniem rodziców noszenia w chustach i masażu Shantala?

Na początku mojej rodzicielskiej drogi czułam się zagubiona i sfrustrowana. Stosując się do rad zawartych w popularnych poradnikach dla rodziców, próbowałam swojego synka przyzwyczaić do samodzielnego zasypiania, leżenia w łóżeczku, przystosowania się do z góry narzuconego planu dnia.  Jednakże mój syn miał zupełnie inne oczekiwania, które z ogromną siłą i oddaniem każdego dnia manifestował. Całymi dniami mógłby leżeć na mnie,  uwielbiał być noszony i kołysany, spał idealnie tylko wtedy, kiedy czuł mnie przy sobie. Wszelkie próby odłożenia go do łóżeczka kończyły się ogromną rozpaczą. Serce podpowiadało mi, by zaspokajać potrzeby synka, by go dużo nosić i przytulać lecz naturalne instynkty zostały przytłumione tym, co wyczytałam w poradnikach. Na szczęście z pomocą przyszli państwo William i Martha Sears i ich książki. Przeczytanie „Zasypiania bez płaczu” było jak powrót do domu, jak oddech ogromnej ulgi i potwierdzenie tego, co tak naprawdę zawsze wiedziałam.  To wówczas bez wyrzutów sumienia zabrałam synka na noc do mojego łóżka i wreszcie zaczęłam się wysypiać,  przestałam się stresować częstym karmieniem piersią, rozpoczęłam przygodę z noszeniem w chustach i masowaniem. Te doświadczenia zmieniły zarówno moje spojrzenie na rodzicielstwo, na wychowanie dzieci, jak i życie zawodowe. Od tej pory wychowanie dzieci stało się dużo łatwiejsze i bardziej przyjemne.

Chusty były dla mnie niezwykłym odkryciem. Ciepło, bliskość, błogie uczucie radości z bycia razem, poczucie siły i matczynych umiejętności, cudowny spokój mojego synka, który wreszcie przestał płakać. Chciałabym, żeby każdy rodzic mógł poczuć to samo, by rodzicielstwo dla każdego było cudownym, spokojnym, przyjemnym doświadczeniem.

Nic bowiem tak nie uszczęśliwia rodzica,

jak widok wtulonego w niego,

spokojnego, bezpiecznego i szczęśliwego malucha.

Masaż Shantala stał się kolejnym narzędziem tworzenia więzi, które wykorzystuję z ogromną przyjemnością zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym. Polecam go rodzicom wszystkich dzieci, i tych całkiem malutkich i starszych, a zwłaszcza takich, które cierpią z powodu kolek, nadwrażliwości dotykowej, zaparć, niespokojnego snu, zaburzeń czucia głębokiego.

Wszystkim rodzicom życzę przede wszystkim rodzicielstwa spójnego z ich życiowymi wartościami.

A wszystkich tych, którzy chcieliby nauczyć się technik wiązania chusty oraz masażu Shantala, zapraszam na zajęcia. Informacje o terminach najbliższych zajęć znajdą państwo w dziale AKTUALNIE.

CERTYFIKATY I DYPLOMY:

 

rsz_1and_kurs_podstawowy

CCF20140108_00000

 

 

CCF20140108_00001

 

CCF20140108_00002

 

AND kurs podstawowy

CCF20140108_00003

 

 

 

 

Przeczytaj także wywiad:  „O roli bloga w sklepie internetowym